Zagadnienia do egzaminu licencjackiego z historii

Zagadnienia z historii

  • piątek, 10 czerwca 2011
    • 1. Konstytucje Polski: Konstytucja 3 maja, Konstytucja Księstwa Warszawskiego oraz Królestwa Polskiego.

      Sytuacja polityczna w Rzeczpospolitej w okresie demokracji szlacheckiej była trudna.Szlachta posiadająca liczne uprawnienia utrudniała stworzenie silnego, jednolitego ośrodka władzypaństwowej. Niemoc króla narastała przez kolejne przywileje szlacheckie, w szczególności liberumveto. Były one jedną z przyczyn paraliżu polskiego parlamentaryzmu. Kolejnymi były, wzajemnanieufność pomiędzy szlachtą, magnaterią a królem oraz intrygi europejskich mocarstw. Utrwalającysię bezrząd wpłyną katastrofalnie na losy państwa polskiego w XVIII wieku (I rozbiór 1772). Próbyratowania Polski doprowadziły do zwołania Sejmu Czteroletniego (Wielkiego) w 1788 roku (trwałdo 1792). Efektem obrad była Ustawa Rządowa z 3 maja 1971 roku zwana Konstytucją 3 Maja. Jejautorami byli król Stanisław August Poniatowski, Ignacy Potocki i Hugo Kołłątaj.Konstytucja znosiła wolną elekcję. Rzeczpospolita stała się dziedziczną monarchią konstytucyjną.Po śmierci Stanisława Augusta Poniatowskiego, panowanie miała objąć saska dynastia Wettinów.Zniesione zostało liberum veto, decyzje zapadać miały większością głosów. Władza wykonawczapowierzona została królowi i Straży Praw (rząd), w której w skład wchodzili prymas orazministrowie mianowani przez króla. Sejm o kadencji dwuletniej, w każdej chwili mógł być zwołanyna sesję zwyczajną. Sejm składał się z izby poselskiej (204 posłów) i senatu (102 senatorówświeckich, biskupi oraz ministrowie). Senat posiadał prawo weta zawieszającego wobec ustawsejmowych. Prawa wyborcze przysługiwały tylko szlachcie posesjonatom, pozbawiono prawpolitycznych gołotę. Do konstytucji została włączona ustawa o miastach. Zniesiono odrębnośćPolski i Litwy. Religię katolicką ustanowiono panującą, inne wyznania miały zapewnioną wolność itolerancją.Pierwszą po rozbiorach, częściowo wolną próbą odzyskania niepodległości i odtworzeniapaństwowości polskiej było Księstwo Warszawskie, powstałe na mocy traktatu pokojowego wTylży 7 VII 1807 roku w wyniku kompromisu zawartego pomiędzy Napoleonem i caremAleksandrem I. Konstytucja Księstwa Warszawskiego została nadana (oktrojowana) bez Napoleonaczłonkom Komisji Rządzącej w Dreźnie 22 VII 1807r.Konstytucja znosiła podział stanowych, wprowadzając równość wszystkich obywateli wobecprawa. Zniesiono poddaństwo osobiste chłopów. Wprowadzono monarchię dziedziczną, tron dlasaskiej dynastii Wettinów. Władcą Księstwa został Fryderyk August I, wnuk króla polskiegoAugusta III. Król otrzymał pełnię władzy wykonawczej i inicjatywę ustawodawczą, a także prawosankcji. Rada Ministrów mianowana była przez władcę i Radę Stanu (do jej kompetencji należałoprzygotowywanie projektów ustaw, kontrolowanie działalności rządu). W izbie poselskiej zasiadaliposłowie szlacheccy wybierani przez sejmiki ziemskie, oraz deputowani wybierani nazgromadzeniach gminnych według cenzusu majątkowego i zasług. W senacie zasiadali biskupi,wojewodowie i kasztelanowie. Obowiązywał Kodeks Napoleona (przepisy i normy prawne prawacywilnego).Na mocy Kongresu Wiedeńskiego z części Księstwa Warszawskiego powstało KrólestwoPolskie (Kongresowe). Zostało połączone unią personalną z Rosją. Car Rosji, Aleksander Iprzyrzekł królestwu konstytucją, której zasady ustalali m.in. ks. Adam Jerzy Czartoryski i senatorMikołaj Nowosilcow.Konstytucja uważana była za najbardziej liberalną konstytucję w ówczesnej Europie. Polskienadane przez nią zostały władze centralne i lokalne, armia, budżet, pieniądz, oświata i językurzędowy. Każdorazowy car miał być koronowany na króla. Królestwo nie mogło prowadzićwłasnej polityki zagranicznej. Monarcha został zwierzchnikiem władzy wykonawczej i siłzbrojnych, posiadał inicjatywę ustawodawczą. Zwoływał sejm, posiadał prawo weta wobec uchwałsejmowych. Wydawał statuty organiczne (dekrety z mocą ustaw). W Królestwie byłreprezentowany przez namiestnika (Józef Zajączek, były generał napoleoński, po jego śmiercikompetencje przejęła Rada Administracyjna). Rada Administracyjna składała się z ministrówstojących na czele komisji rządowych zajmujących się między innymi wyznaniami religijnymi czysprawami wewnętrznymi i policją. W skład Rady Stanu wchodzili ministrowie, radcy i osobypowołane przez monarchę. Jej zadaniem było opracowywanie projektów uchwał sejmowych orazaktów królewskich. Pełniła także funkcje sądowe. Sejm składał się z izby poselskiej – w składktórej zasiadało 77 posłów oraz 51 deputowanych ze zgromadzeń gminnych, kadencja trwała 6 lat,oraz senatu – 64 senatorów. Ludność żydowska nie otrzymała praw politycznych. Konstytucjafaworyzowała warstwy ziemiańskie (np. senat, wyższe i średnie stanowiska państwowe).

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      brak
      Kategoria:
      Autor(ka):
      politologia_ign
      Czas publikacji:
      piątek, 10 czerwca 2011 12:04
    • 2. Okoliczności odzyskania niepodległości i walka o granice Polski 1914 - 1920.

      [brak]

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      brak
      Kategoria:
      Autor(ka):
      politologia_ign
      Czas publikacji:
      piątek, 10 czerwca 2011 12:03
    • 3. Ewolucja ustroju konstytucyjnego II Rzeczypospolitej.

      [brak]

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      brak
      Kategoria:
      Autor(ka):
      politologia_ign
      Czas publikacji:
      piątek, 10 czerwca 2011 12:03
    • 4. Geopolityczna pułapka: Polska pomiędzy sowiecką Rosją a hitlerowskimi Niemcami.

      Tymczasem ZSRR zachował pozory neutralności, a nawet życzliwości, oferując Polsce sprzedaż surowców i materiałów wojennych. Szybko jednak okazało się, że w przypadku, gdy ZSRR stwierdził, iż rząd polski przestał istnieć, tracą ważność pakty o nieagresji zawarte między Polską a ZSRR. Zważywszy na sytuację, której nie mógł ignorować, Stalin zakomunikował swą decyzję o wkroczeniu Armii Czerwonej do Polski. Rankiem 17 września rozpoczął się nowy akt polskiej tragedii – Armia Czerwona nacierała na całej długości granicy polsko-radzieckiej.

      W połowie 1935r. Europę cechowała duża płynność dotychczasowych układów politycznych. Niemcy jawnie zaczęły łamać założenia traktatu wersalskiego i przystąpiły do odbudowy swojej potęgi militarnej.

      W związku z chwiejną sytuacją polityczną, Polska przyjęła koncepcję równorzędnych stosunków z Niemcami i ZSRR. Kontakty RP z Moskwą i Berlinem były formalnie poprawne, ale w rzeczywistości zagrożenie stanowiły oba te państwa. Wątpliwości Polski nie spotkały się jednak ze zrozumieniem ze strony zachodnich sojuszników.

      Pozornie rząd polski nie okazywał zaniepokojenia zbrojeniem Niemiec, ale sytuacja ta wywoływała niepokój w dowództwie naczelnym, które rozpoczęło opracowywanie planu wojny z Niemcami. W zimie 1936r. wojska Hitlera wkroczyły do Nadrenii, która na mocy traktatu wersalskiego stanowiła strefę zdemilitaryzowaną. Stosunki polsko-niemieckie układały się poprawnie, ale prezydent Mościcki podkreślał konieczność czujności wobec Niemiec, których zbrojenia skierowane były głównie przeciw Polsce.

      Tymczasem w Europie rósł wpływ partii lewicowych oraz nastąpiła polaryzacja sił między państwami faszystowskimi a demokratycznymi, które uległy propagandzie komunistycznej. Ścierały się dwa potężne fronty, z których faszyzm bronić miał rzekomo chrześcijaństwa, a komunizm – demokracji. Balansowanie na granicy neutralności w takiej sytuacji było dla Polski coraz trudniejsze.

      Wydawało się, że stosunki Polski z Niemcami są bliższe niż z ZSRR, co spowodowane było rosnącą wrogością propagandy radzieckiej wobec Polski, która próbowała przedstawić Polskę jako sojusznika Hitlera. ZSRR starał się ustawić RP w roli sojusznika swojego lub Hitlera zaostrzając politykę.

      Między Polską a Niemcami panowała formalna poprawność oraz faktyczna sprzeczność interesów, a ponadto Hitler próbował przeciwdziałać porozumieniu francusko-polskiemu.  Tymczasem bierność państw zachodnich zachęciła Hitlera do zaatakowania w marcu 1938r. neutralnego dotąd państwa austriackiego i włączenia go do Rzeszy. Rządy Anglii i Francji nie wyszły poza słowne protesty, a w związku z napiętą sytuacją, stanowisko rządu polskiego musiało pozostać bierne. Polska nie miała możliwości przeciwstawienia się, ale z pewnością w jej interesie leżało powstrzymanie rozwoju potęgi hitlerowskiej. Kolejnym krokiem Hitlera było zaatakowanie Czechosłowacji, ale i ten krok nie spotkał się z aktywną reakcja ze strony Anglii i Francji, co zachęciło Hitlera do żądań szczególnych przywilejów dla Niemiec. Zdezorientowana biernością mocarstw zachodnich, Polska podjęła nieskuteczną próbę odbudowy idei bloku bałtyckiego.

      Agresja mocarstw wobec Polski stawała się coraz wyraźniejsza i dalsze kontynuowanie polityki neutralności przestało mieć sens. Kryzys, w jakim znalazła się polska polityka zagraniczna pod koniec 1938r. była nieunikniony dopóki nie istniało w Europie trzecie mocarstwo gotowe wesprzeć Polskę.

      Początkiem 1939r. żądania Hitlera stały się jasne – przyłączenie Gdańska do Rzeszy i przeprowadzenie przez Pomorze eksterytorialnej linii komunikacyjnej. Żądania te miały być jedynie wstępem do dalszej agresji wobec Polski i w obliczu tego faktu zdecydowano się w ostateczności stawić Niemcom opór zbrojny. Obawy Polski potwierdziła styczniowa wizyta Ribbentropa w Warszawie. Natomiast Anglia i Francja wydawały się być niezainteresowane losem Europy Wschodniej.

      Pozornie poprawiły się stosunki polsko-radzieckie, zakładające podpisanie umów o wymianie handlowej, obopólną klauzulę najwyższego uprzywilejowania oraz porozumienie o tranzycie. Oczywiste stały się dążenia Hitlera, co Stalin postanowił wykorzystać dla poprawienia stosunków radziecko-niemieckich. Koszty tego zbliżenia miała ponieść Polska. Czwarty rozbiór Polski stał się realnym zagrożeniem.

      ZSRR podjęło ryzyko gry na dwa fronty i równocześnie nawiązywało rozmowy z Anglią i Francją oraz Niemcami. Obawiając się nawiązania stosunków anglo-francusko-radzieckich, Hitler postanowił zawiadomić Kreml o gotowości podjęcia rozmów nie tylko gospodarczych, ale i politycznych.

      Konieczność uderzenia w Polskę stała się oczywista w momencie, gdy Hitler zauważył, że o ile Polska ruszy na pomoc zaatakowanej Francji, Francja prawdopodobnie nie pomoże Polsce w sytuacji zagrożenia. Układ anglo-francusko-radziecki zakładał jednak, że w przypadku ataku na jedno z państw, które strona sojuszu zobowiązała się bronić, pozostałe zobowiązane są do udzielenia mu pomocy.

      Rosja i Niemcy postanowiły dogadać się w kwestii prowadzenia wspólnych działań przeciwko Polsce, a w sierpniu 1939r. Stalin ostatecznie zdecydował o wyborze sojusznika. Formalnie pretekstem do podjęcia działań zbrojnych było żądanie od Polski zezwolenia na przemarsz wojsk przez jej terytorium, co spotkać miało się ze zdecydowaną odmową.

      23 sierpnia 1939r. późnym wieczorem na Kremlu podpisany został niemiecko-radziecki pakt o nieagresji znany jako pakt Ribbentrop-Mołotow. W ten sposób ZSRR zrywał rozmowy z Francją i Anglią dając tym samym wolną rękę Hitlerowi. Wyznaczona została także linia podziałów terytorialnych przypadających Rzeszy i ZSRR. Rozgraniczenie to w przybliżeniu przebiegać miało na linii Narew- Wisła -San. Los Rzeczpospolitej został przesądzony.

      Rząd Polski uczynił prawdopodobnie wszystko, co było w jego mocy, aby obronić niepodległość, lecz los Rzeczpospolitej zależał od rozgrywki pomiędzy europejskimi mocarstwami z Niemcami dążącymi do wojny, na czele.

      Wczesnym rankiem 1 września 1939r. siły zbrojne Niemiec hitlerowskich rozpoczęły działania wojenne przeciw Polsce. O godz. 4.45 na polską placówkę na Westerplatte w porcie gdańskim spadły pierwsze pociski z pancernika „Schleswig-Holstein”, który zawinął do Gdańska parę dni wcześniej. Wojska niemieckie przekroczyły granicę z Polską na całej jej długości. W obliczu nieuzasadnionej agresji, prezydent Mościski w odezwie zwrócił się do obywateli z apelem o obronę wolności i niepodległości.

      Napaść na Polskę stała się przedmiotem gorączkowej wymiany zdań między stolicami europejskimi, a Anglia i Francja wystosowały do Niemiec noty żądające zaprzestania agresji wobec Polski oraz zapowiadające wypełnienie zobowiązań sojuszniczych. Z uwagi na brak odpowiedzi ze strony Hitlera, Francja i Anglia formalnie wypowiedziały Niemcom wojnę stając po stronie Polski. Konflikt polsko-niemiecki przekształcił się w wojnę europejską. Niestety za formalnościami nie szły praktyczne czyny.

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      brak
      Kategoria:
      Autor(ka):
      politologia_ign
      Czas publikacji:
      piątek, 10 czerwca 2011 12:02
    • 5. Polska w okresie II wojny światowej: od paktu Ribbentrop-Mołotow do konferencji Wielkiej Trójki w Jałcie.

       

      W dniu 23 sierpnia 1939 r., w Moskwie, został podpisany Pakt o Nieagresji pomiędzy III Rzeszą a Związkiem Socjalistycznych Republik Radzieckich zwany Paktem Ribbentrop-Mołotow. Ministrowie spraw zagranicznych III Rzeszy i ZSRR podpisali dokumenty - oficjalny - dziesięcioletni pakt o nieagresji, oraz tajny załącznik do tego paktu, który określał nowe granice wpływów w Europie Wschodniej pomiędzy Niemcami i ZSRR.

      Pakt przedstawiał niezwykłą wartość dla przyszłych agresorów. Hitler, szykujący się do ataku na Polskę, gwarantował sobie poparcie ZSRR i bezpieczeństwo na froncie wschodnim. Spełniało się także pragnienie Stalina, który chciał zlikwidować Polskę - "bękarta Traktatu Wersalskiego" i powiększyć granice wpływów komunizmu.

         Ustalenia zawarte w w tajnym planie zakładały:

         - podział II Rzeczypospolitej między ZSRR a Niemcy hitlerowskie wzdłuż linii rzek Narwi, Wisły i Sanu. Wyjątkiem miała być tzw. Litwa Środkowa, która miała być przekazana Litwie.

         - włączenie Estonii, Łotwy i Finlandii (ostatecznie przyłączono tylko część przygraniczną)

         - zagarnięcie przez III Rzeszę Litwy i Wolnego Miasta Gdańsk,

         -ZSRR zaznaczało zainteresowanie Besarabią,   Tajny protokół dołączony do traktatu przewidywał ponadto wspólną walkę radzieckich i niemieckich służb bezpieczeństwa z polskim ruchem niepodległościowym.

      Na konsekwencje paktu Polska nie musiała długo czekać. Niemcy rozpoczęły atak 1 września, a kilkanaście dni później 17 września 1939 r. nastąpiła inwazja Armii Czerwonej.  Na skutek IV rozbioru Polski, jak nazwano tajny pakt niemiecko- sowiecki, Niemcy zyskały 48,2% obszaru Rzeczpospolitej i 20,4 mln ludności, w tym tylko 6% niemieckiej. Rosja otrzymała 49,5% terytorium i 14,3 mln ludności, w tym ponad 5,5 mln było Polakami. Litwa zagarnęła 2,1% państwa polskiego z pół milionem ludności, w którym znajdowało się 60% Polaków. Słowacja zyskała 0,2% obszaru Rzeczpospolitej z niewielką liczbę ludności..

      Pierwsza z trzech konferencji Wielkiej trójki odbyła się w dniach 28.11-01.12 1943. Rozmowy między Józefem Stalinem, Winstonem Churchillem oraz Franklin Delano Roosevelt dotyczyły przede wszystkim planów i współpracy w dalszym prowadzeniu wojny. Znalazło się na niej miejsce do poruszenia kwestii polskiej już pierwszego dnia spotkania. Dotyczyła ona przede wszystkim ustalenia granic. Stalin usilnie próbował przekonać swoich rozmówców, że za punkt wyjścia należy przyjąć granice z dnia 22 czerwca 1941 roku. Oświadczył on także, że te tereny, które w większości zamieszkują Polacy powinny przynależeć do Polski. Mimo usilnych protestów Rządu Polskiego na Emigracji, członkowie konferencji przystali na plany Stalina o przesunięcie granic Polski na zachód, a ze strony wschodniej na graniczenie z ZSRR. Premier Mikołajczyk starał się o możliwość uczestnictwa w dyskusji, która porusza zasadnicze kwestie państwa Polskiego, nie zostało to jednak umożliwione. Wystosował, więc memoriał do Roosevelta i Churchilla, w którym stwierdzał, że rząd nie może podejmować decyzji w sprawie granic bez zapewnienia niepodległości ze strony aliantów zachodnich, a także ma nadzieję, że Polska wyjdzie bez strat terytorialnych. Prosiło on również o interwencję w celu przywrócenia stosunków między Polską i Związkiem Radzieckim. Memoriał Mikołajczyka został jednak całkowicie zignorowany. W ostatnim dniu konferencji poruszona została jeszcze raz kwestia Polski, dotyczyła ona dalszych stosunków polsko-radzieckich. Stalin jednak zarzucał polskiemu rządowi emigracyjnemu współpracę ze stroną niemiecka. Nie wywołało to jednak sprzeciwu ze strony sojuszników, którzy byli świadomi, że zarzuty te są bezpodstawne i absurdalne.  Churchill i Roosevelt godzili się ze Stalinem, w kwestii przyjaznych stosunków przyszłego państwa polskiego i ZSRR, co w  praktyce było równoznaczne z uzależnieniem od Kremla. Na konferencji w Teheranie po raz pierwszy podzielono Europę na strefę wpływów. Pozostawiając Stalinowi wolna rękę w kwestii Polski. Widać bardzo dobrze, że każda ze stron starała się załatwiać własne interesy.  Była to pierwsza część sprzedawania Polski Stalinowi, następne miały swoje miejsce na dwóch kolejnych konferencjach Wielkiej Trójki.    

      W dniach od 4 do 11 lutego 1945 roku trwała konferencja jałtańska, której to decyzje są jednymi z najważniejszych decyzji dotyczących Polski, a ich konsekwencje odczuwalne są do dziś, mimo że minęło już ponad 64 lata. Należy pamiętać, że od spotkania Wielkiej Trójki zaczyna się nie tylko historia opozycji, ale także wielkiego ruchu, jakim była Solidarność. Jałta to kolejne miejsce pokazania, że po tym jak Polska armia, jako pierwsza stawia czoło III Rzeszy, walczy w obronie Wielkie Brytanii ,a także całej Europy, traci ponad 30% swoich obywateli, za wszelką cenę próbuje odzyskać niepodległość, naszych „sprzymierzeńców” stać tylko na oddanie Nas pod opiekę Stalina

                  Jedną z najbardziej problematycznych kwestii spotkania na Krymie był problem dalszych losów państwa polskiego i jego granice, jak mówił Mikołajczyk: „Dużo ważniejsze jest ustalenie rządu i jego formy, bo gdy to się uda sprawa granic będzie dużo łatwiejsza do rozwiązania”. Możliwe, więc były trzy sposoby rozwiązania problemu: dalsze podtrzymywanie rządu polskiego, który był w Londynie, co oznaczałoby, że mielibyśmy rząd na uchodźctwie, lecz nikt nie sprawowałby formalnej władzy w kraju, drugie rozwiązanie, na którym w sposób szczególny zależało Stalinowi polegało na pozostawieniu sprawy polskiej nierozwiązanej. Nie zajmowanie się nią, bowiem pozwoliłoby Związkowi Radzieckiemu na wciągnięcie Polski w swoja strefę wpływów i postawienie Europy Zachodniej i Stanów Zjednoczonych przed faktem dokonanym. Trzecie rozwiązanie, które próbowano przeforsować, to utworzenie niezależnego rządu, w który starano się by się zapełnić jak największą liczbą osób z Rządu znajdującego się w Wielkiej Brytanii. Po dość długich i ciężkich dyskusjach 11 lutego w niedzielę w czasie pożegnalnego obiadu Stany Zjednoczone, wraz z Wielką Brytanią i ZSRR podpisały komunikat końcowy, który głosił, że w Polsce dzięki wyzwoleniu przez Armię Czerwoną powstała nowa sytuacja, na skutek, czego działający obecnie rząd tymczasowy powinien ulec reorganizacji.  Zmiana rządu miała polegać na jego demokratyzacji, skutkiem, czego było utworzenie Tymczasowy Rząd Jedności Narodowej.  Na mocy ustaleń zobowiązany był przeprowadzić w jak najkrótszym czasie wolne i nieskrępowane wyborów. Miały być one tajne i powszechne, a udział czynny mogły wziąć wszystkie stronnictwa, które są demokratyczne i antyfaszystowskie. Nowy rząd zostanie uznany na arenie międzynarodowej i zostaną z nim nawiązane stosunki dyplomatyczne.

                  Wielka Trójka zakończyła swoje posiedzenie. Amerykanie cieszyli się z wciągnięcia ZSRR do wojny z Japonią, udało się utworzyć ONZ. Zadowolenia nie zmniejszyło negatywne rozwiązanie kwestii polskiej. W tym punkcie Stalin odniósł wielkie zwycięstwo. Granice odpowiadały jego życzeniom. Warunki dotyczące reorganizacji rządu pozwalały na zaakceptowanie rządu lubelskiego i wprowadzeniu kilku polityków silne związanych z Moskwą. W końcu sprawa zorganizowania wyborów, była abstrakcyjna i niedopowiedziana, a ich określenia: „demokratyczne”, „antyfaszystowskie” czy chodź by „jak najszybciej” mogły być odczytywane w różnoraki sposób, a ich ostateczne dopracowanie miało przypadać bez wątpienia zawładniętemu przez komunistów Rządowi Tymczasowemu. Formuła Komisji Trzech, która miała czuwać nad tworzeniem nowego rządu, pozostawiała sowietom nieograniczone pole działania, a wybór Moskwy na jej miejsce daje dużo do myślenia. Natomiast wolności i nieskrępowania wyborów nie pilnowali żadni obserwatorzy zewnętrzni.

      Rząd Polski na uchodźctwie oświadczył, że decyzje postanowień jałtańskich nie mogą być uznane przez rząd polski. Zdaniem polityków skupionych w Londynie postanowienia te pozwalają Związkowi Radzieckiemu na opanowanie państwa Polskiego i są one piątym rozbiorem.  Podziemna legalna władza Polski przestała być brana pod uwagę w rozmowach na arenie międzynarodowej, a zatwierdzenie Tymczasowego Rządu Jedności Narodowej (TRJN) przez rządy Stanów Zjednoczonych i Wielkiej Brytanii zamknął konfrontacje na temat postanowień Jałtańskich. Sprawą, która jeszcze nie została załatwiona były wybory. 

                   W procesie tworzenia postanowień jałtańskich najbardziej razi podejmowanie decyzji najważniejszych dla Polski bez zapytania o poglądy na ten temat. Nasze sprawy zostały załatwione bez Nas. Jedyna osobą przygotowaną w tej kwestii  wydawał się Stalin, co pozwoliło Mu przeforsować wszelkie plany dotyczące Polski. Motywacja Roosevelta była całkiem inna niż motywacja przywódcy radzieckiego. Ten pierwszy jedyne, co mógł stracić to 6 milionów głosów Polonii amerykańskiej, natomiast Stali walczył o zawładnięcie niemal połowy przedwojennej Polski, a także przekonanie społeczności międzynarodowej do uznania istniejącej sytuacji, czyli obecności Armii Czerwonej w Polsce, funkcjonowania marionetkowego rządu i pozyskanie stałych wpływów. Najmniej natomiast zależało Churchillowi, którego z Polską wiązało luźne zobowiązanie moralne.Po zdradzie, jakiej się dopuszczono w odniesieniu do Polski ostatnim ratunkiem mogła być następna konferencja poczdamska, która pozwoliłaby ostatecznie rozwiązać problematyczną kwestie  i uratować ją przed 64 latami niewoli komunistycznej i radzieckiej.  Jednak sytuacja przed konferencją dla Polski była nie korzystna. Stalin znów zajmował najsilniejszą pozycję, Stany Zjednoczone, bowiem prowadziły jeszcze wojnę z Japonią, natomiast premier Wielkiej Brytanii miał do rozwiązania problemy we własnym kraju, a także zbliżające się wybory w parlamentarne, które ostatecznie przegrał i jego miejsce na konferencji zajął Clement Attlee. Do dość spornych kwestii należały ustalenia dotyczące przeprowadzenia w końcu wolnych wyborów, które to zostały ustalone już na wcześniejszej konferencji.  Stalin, jako jedyny sprzeciwiał się pomysłowi, aby wyborom przyglądali się obserwatorzy, argumentował to mówiąc, że urazi to dumę narodową Polaków. Godne uwagi jest odnotowanie faktu, że o ile w Jałcie rozmawiano o nas bez Nas, tak do Poczdamu została zaproszona delegacja państwa Polskiego, która liczyła jedenaście osób, do nazwisk godnych uwagi należy zapewne zaliczyć: Grabowskiego, Bieruta, Mikołajczyka, Osóbkę-Morawskiego.  Mimo, że osoby te pochodziły z bardzo rozbieżnych obozów politycznych, to potrafiły przezwyciężyć podziały i przemawiać jednym zwartym głosem. Dnia drugiego sierpnia konferencja się zakończyła i znów największymi wygranymi byli Rosjanie, którym udało się przeforsować własny układ granic Polski, załatwić sprawę odszkodowań i przede wszystkim nie udało się ostatecznie określić daty wolnych wyborów ,a także warunków ich przebiegu, udało się jednak ustalić, że ich przygotowaniem zajmie się Tymczasowy Rząd Jedności Narodowej (TRJN).

      Jedynym argumentem będącym alibi dla Wielkiej Brytanii w kwestii oddania Polski w ręce ZSRR i zgodny na zaistniałą sytuacje może być rozmowa, jaką Churchill przeprowadził z Bierutem, który gwarantował, że Polska będzie krajem demokratycznym, jedyne, co chce to nawiązać dobre stosunki z Sowietami i uczyć się od nich, ale ma własne tradycje i nie zamierza kopiować rozwiązań ZSRR. Jeśli ktoś będzie próbował narzucić rozwiązania stalinowskie, Polacy zaczną się buntować. Według tych słów Polska miała należeć do grona najbardziej zdemokratyzowanych krajów na kontynencie.  Jednak alibi to można równie szybko obalić, gdyż inny polski polityk Stanisław Mikołajczyk ostrzegał Anglików przed komunizacją Polski ,a także przed kłamstwem jakiego dopuszcza się Bierut w sprawie wolnych i szybkich wyborów. Potwierdzeniem jego obaw mogło być odrzucenie przez Bieruta przeprowadzenia wyborów w lutym, stwierdzał on bowiem w rozmowie z Churchillem, że Polska do tego czasu nie będzie wstanie się dobrze do nich przygotować.

      Podsumowując, po zakończeniu konferencji Wielkiej Trójki, Polska znalazła się w bardzo ciężkiej sytuacji, Rosja ugrała co chciała; furtka dotycząca granic pozostawiona przez Stany Zjednoczone i Wielką Brytanię jeszcze bardziej uzależniała politycznie Polskę od Stalina, tak tez było w sprawie  repatriacji ,które miały być wypłacane dla Polski z puli odszkodowań dla Moskwy.  Likwidacja rządu na uchodźctwie i brak konkretów w sprawie terminu wyborów, a także brak zapewnienia bezpieczeństwa dla polaków powracających z Zachodu były pierwszymi oznakami ciężkich czasów Polski. 

       

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      brak
      Kategoria:
      Autor(ka):
      politologia_ign
      Czas publikacji:
      piątek, 10 czerwca 2011 12:01